Adwentowe Przygotowanie

3 grudnia rozpoczyna się Adwent - przygotowanie do uroczystości Narodzenia Pańskiego i przypomnienie o oczekiwaniu powtórnego przyjścia Chrystusa na końcu czasów. Adwent to okres pobożnego i radosnego oczekiwania!


TO WIELKI DAR OD BOGA

 


Aby czas czuwania i radosnego oczekiwania, wręcz wychodzenia na spotkanie z Nim, był nadzieją na Jego wejście do naszego serca i codziennego życia.

Oby ten święty czas Adwentu pomógł nam w życiu codziennym, napełnionym Pokojem Pańskim coraz bardziej zbliżyć nas do Jezusa, naszego Jedynego Zbawiciela!


Bóg się rodzi! Nasz Pan - Zbawiciel przychodzi!



ADWENT TO...

Adwentem
rozpoczyna Kościół Katolicki swój nowy rok liturgiczny. Znaczenie wyrazu "Adwent" wywodzi się od łacińskiego słowa adventus. Być może, że chrześijanie zapożyczyli tę moją nazwa od starożytnego zwyczaju w Rzymie. Każdorazowe wejście cesarza do Rzymu, a przede wszystkim do świątyni w uroczystości państwowe, jego oczekiwanie i powitanie nazwano "adventus", czyli nadejście. O wiele bardziej aktualnym jest oczekiwanie ludu wierzącego na przyjście syna Bożego jako Zbawiciela całego rodzaju ludzkiego.
Adwent to nie tylko oczekiwanie i przygotowanie się na święta Bożego Narodzenia. Jest to właściwie ciągłe oczekiwanie na kogoś lub nas coś, czyli jest to posiadanie nadziei tej ziemskiej lub też pozaziemskiej. Człowiek, który nie oczekuje, niczego się nie spodziewa, to kaleka duchowy, to nędzarz ograbiony z wszelkich ideałów i nadziei.

Adwent to wyrażanie przez człowieka jakiejś, dziwnej tęsknoty za czymś, co trwa wiecznie, co nie tylko nie przemija, ale należy do mnie, jest mi potrzebne, przynosi mi szczęście, co tkwi tam gdzieś głęboko w moim wnętrzu, w mojej naturze.

Adwent to przypomnienie sobie i innym, że Mesjasz - Zbawiciel ludzkości, który już raz przyszedł na ziemię, powróci jeszcze raz na naszą planetę, aby dokonać na końcu świata powszechnego sądu. Będzie to czas żniwa, w którym pszenica zostanie zebrana do gumna a kąkol wrzucony do ognia(Mt 13,30). Czas ten jest coraz bliższy.

Adwent zatem to jakby wsłuchiwanie się w dwugłos podwójnego oczekiwania: na przyjście w pamiątce Bożego Narodzenia i na przyjście Chrystusa dla dokonania rozrachunku z rodzajem ludzkim i z każdym człowiekiem z osobna. Treścią pierwszego głosu jest radosna tęsknota i wspomnienie tego, co miało miejsce w historii; treścią drugiego głosu jest lęk i niepewność, bo mamy świadomość, że chodzi tu o całą wieczność szczęśliwą lub nieszczęśliwą.

Wreszcie adwent to oczekiwanie Boga w duszy każdego człowieka. Bóg stale przychodzi do człowieka ze swą zbawczą łaską. Chodzi o to, by człowiek tej okazji nie "przegapił", a tym bardziej by nie zlekceważył, ale by wyszedł na spotkanie z Bogiem i by śmierć wyzwoliła go kiedyś z ramion ziemi i oddała w ręce Ojca z nieba.

Adwent to uświadomienie sobie, że byłoby bolesną pomyłką śpiewać w Boże Narodzenie radosne kolędy i równocześnie pozwolić, aby w duszy mieszkał szatan a nie Chrystus, który jest, który był i który przychodzi.


Adwent trwa od 23 do 28 dni i obejmuje 4 kolejne niedziele. Teksty liturgiczne tego okresu ukazują postacie świętych, którzy lub poprzedzili przepowiadali przyjście Mesjasza, a więc: Najświętszą Maryję Panne, św. Jana Chrzciciela, proroka Izajasza, wspominają dawne oczekiwanie ludzi na przyjście obiecywanego Zbawiciela. Oczekiwanie na przyjście Jezusa jest źródłem radości. Przygotowanie na przyjście Pana polega na oczekiwaniu i pokucie, stąd fioletowy kolor liturgicznych szat. Pokuta ta jednak jest przepełniona radością.